W dzisiejszym kazaniu pastor Marek Sobotka poruszył temat kapłaństwa. Czym ono jest? Kto tak naprawdę jest kapłanem? Z jakimi obowiązkami się to wiąże?
JESTEŚ KAPŁANEM
W starym testamencie kapłanami była ściśle wybrana grupa osób. Z początku mogli być to żydzi, potem tylko ród Lewitów. Także w nowożytnej historii rolę kapłanów pełnili ściśle wybrane, ordynowane osoby. Jednakże kto jest Biblijnym kapłanem?
Każdy, który uwierzył w Boga i za nim idzie jest tak naprawdę kapłanem!
W 2 ks. Mojżeszowej 19: 5-6 jest napisane, że cały Izrael będzie królestwem kapłańskim i narodem świętym, do ich zadań zaliczało się między innymi:
• składanie ofiar
• służenie w świątyni
• przewodzenie
„I wy jako kamienie żywe budujcie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa” 1 list Piotra 2:5
„Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości” 1 list Piotra 2:9
ZADANIA KAPŁANA
- Przygotowanie miejsca, czyli szykowanie strefy, w której Jezus mógł spotykać się z ludźmi. Objawia się również w przygotowaniu serca do spotkania z Bogiem, duchowego czasu w domu z rodziną, bo kapłanem możemy być wszędzie, w supermarkecie, na spotkaniu… pokazując to sposobem w jakim żyjemy.
- Ambasador Chrystusa. Ambasador rezydujący za granicą, jest przedstawicielem swojego władcy. Jego rezydencja, mimo że znajduje się w innym Państwie, to jednak jest formalnie i realnie częścią Państwa, z którego został wysłany. Bycie ambasadorem Pana to obowiązek i zaszczyt. Chodząc z Jezusem przybliżamy Jego królestwo na ziemię, i umożliwiamy ludziom dostęp do Niego.
- Służenie Bogu- Nie ma większej radości niż służenie jedynemu Królowi i Panu naszych serc. Pamiętajmy też, że jest to także powód i sens naszego życia”
„Albowiem lepszy jest dzień w przedsionkach twoich, niż gdziekolwiek tysiąc; wolę raczej stać na progu domu Boga mego, niż mieszkać w namiotach bezbożnych” Psalm 84:11
Warto się chwilę zastanowić nad tym jak spędzamy swój czas, czy w 100% poświęcamy go Bogu, czy wolimy wyspać się w niedzielę, czy wolimy spotkać się z Nim, przyjść do kościoła, spędzić czas z ludźmi, którzy żyją dla Boga. Lepszy jest jeden dzień z Nim, niż cokolwiek innego na całej ziemi! Pamiętajmy o tym każdego dnia!
„A ilekroć Dawid wyruszał, dokądkolwiek go Saul wysłał, miał powodzenie, tak iż Saul ustanowił go wodzem nad wojownikami. I podobało się to całemu ludowi, a także sługom Saula. A gdy szli w czasie powrotu Dawida po zabiciu Filistyńczyka,wyszły kobiety miast Izraelskich na spotkanie króla Saula ze śpiewem i pląsami przy wtórze bębnów z radosnymi okrzykami i przy dźwiękach cymbałów. I odezwały się pląsające kobiety w te słowa: Pobił Saul swój tysiąc, ale Dawid swoje dziesięć tysięcy. I gniewało to Saula bardzo, I nie podobało mu się to powodzenie, I rzekł: Przypisały Dawidowi dziesięć tysięcy, a mnie przypisały tylko tysiąc. Teraz brak mu już tylko królestwa. Od tego dnia i nadal Saul na Dawida z zazdrością.” 1 Samuela 18:5-9
Saul był zazdrosny o Dawida. Zamiast cieszyć się z wygranej on był zły, że jego zwycięstwa były mniejsze. Próbował przypodobać się ludziom, robił rzeczy na pokaz i to go zgubiło. Dawid radował się, on służył sercu Boga, a nie ludzi. Ta historia stawia przed nami pytanie, dla kogo żyjemy, czy dla Boga? Czy nasze wszystkie działania są ku jego chwale? Jak inne byłoby nasze życie gdybyśmy wszystkim co robimy oddawali chwałę Bogu, czy to nie zmieniłoby całego naszego zachowania, czy nie świecilibyśmy przykładem dla wszystkich ludzi?
- Błogosławienie ludzi- Wszyscy jesteśmy jak małe dzieci, którym trzeba dać szansę, znaleźć w kawałku pogrzebanego węgla diament. Pamiętajmy o tym, że Bóg nas widzi, starajmy się służyć innym ludziom, pomagając im w najmniejszych rzeczach, mając w pamięci to, że jest to doceniane i zauważane przez naszego Króla.
- Pomaganie innym w uwielbianiu Boga- Kościół to miejsce w, którym łatwiej jest trwać w uwielbieniu, ale starajmy się uwielbiać Go i w lepszym i w gorszym czasie, aby to On panował w naszym życiu na pierwszym miejscu.
Módlmy się w tym tygodniu o to, czy dobrze wykonujemy swoją rolę w byciu kapłanami. Dbajmy o siebie nawzajem, usługujmy sobie – może jest jakaś matka w okolicy, którą trzeba odciążyć? Może kogoś trzeba odwiedzić, kogoś zaprosić do domu? Uczmy się też Pisma Świętego na pamięć – kto wie, kiedy będzie nam potrzebne.
Kazanie niedzielne wygłosił pastor Marek Sobotka. Już za tydzień kolejne kazanie z serii Uwielbiam. Serdecznie zapraszamy!